Co wszystkie narody zawsze i przez wszystkie czasy wierzyły, stanowi to, co się zowie prawdami prostego rozumu, albo prawdami powszechnie uznanemi. Kto by wzbraniał się przyjąć którejkolwiek z tych wielkich, powszechnie uznanych prawd, o tym słusznie możnaby powiedzieć, że mu brak prostego rozumu. I zaiste, trzeba by być chyba szalonym, aby się mieć za mędrszego od całego świata.
Otóż po wszystkie czasy, od początku świata aż po nasze dni, wszystkie narody wierzyły w piekło. Czy to pod tem czy innem nazwiskiem, czy pod tą czy pod inną firmą, wszystkie narody przyjmowały, przechowywały i wyznawały zawsze wiarę w straszne męki, w męki bez końca, a zawsze w ogniu, jako karę grzeszników po śmierci. Fakt to niezaprzeczony, tak jasno udowodniony przez wielkich naszych filozofów chrześcijańskich, iż zbytecznem by było silić się na jego dowodzenie.