Ponieważ zaś moc rozpoznawania duchów, jako dar Boży wlany, niewielu tylko otrzymuje; tak jak i moc przepowiadania rzeczy przyszłych, czynienia cudów, mówienia różnymi językami i tłumaczenia mów niewielu bywa udziałem; toteż należy szukać innej, łatwiejszej i przystępniejszej drogi do tegoż rozpoznawania, a mianowicie tej, którą się tak, jak każdą inną wiadomość i sztukę za pomocą nauki zdobywa, to jest przez badanie przyczyn i skutków wewnętrznych poruszeń i popędów, i przez poznanie wskazówek, jakie w tej mierze Duch Święty w Piśmie Świętem, Ojcowie Kościoła w swych dziełach, a inni autorowie w swych pismach podają. Lubo zaś ta nabyta w ten sposób sztuka rozpoznawania duchów nie jest oną łaską nadprzyrodzoną, darmo daną; jednakże bardzo się do niej zbliża, bo się opiera na zasadach, czerpanych z dzieł światłych i świątobliwych pisarzy, którzy też nie tylko z prostego rozumu i codziennego doświadczenia, ale raczej z nadprzyrodzonego światła tej łaski darmo danej wiadomości czerpali. – Z tych to dzieł zebrałem z wielkim mozołem to wszystko, co w niniejszem dziełku treściwie i jak najprościej podaję. Fragment książki