X. Jan Schmid
ZASADY WIARY KATOLICKIEJ
PRZYKŁADAMI HISTORYCZNEMI OBJAŚNIONE
CZYLI
KATECHIZM HISTORYCZNY
TOM DRUGI
TEMATAMI PRZEWODNIMI TEJ CZĘŚCI SĄ: MIŁOŚĆ CHRZEŚCIJAŃSKA ORAZ DZIESIĘĆ PRZYKAZAŃ BOŻYCH W PRZYKŁADACH
Książka jest reprintem fotograficznym wykonanym bez korekty błędów w tekście, należącym do kolekcji Biblioteka Świętej Tradycji.
Tak jak Zbiór przykładów ks. prof. Spirago, polecamy tę pozycję wszystkim Czytelnikom, dla których nauka wiary i obyczajów w przykładach jest wielce przemawiająca do serca. Oferowana pozycja jest tomem drugim z serii trzech tomów, wydanych przez nas ponownie zgodnie z pierwotnym zamysłem Autora, ks. Schmida. Niniejszy tytuł może być także uzupełnieniem drugiej części NAUK KATECHIZMOWYCH ks. Andersza (Nauki o Przykazaniach) dostępnych w dziale KATECHIZM.
Proponujemy krótką lekturę fragmentów książki - niech miły Czytelnik sam oceni, czy chciałby tę cenną pozycję z 1855 roku posiadać w swej biblioteczce.
Gdy cesarz Decyusz chciał syna swego, także imieniem Decyusza, wynieść na tron w miejsce swoje, syn odmawiał przyjęcia téj godności, mówiąc: „Lękam się, iżbym zostawszy cesarzem, nie zapomniał bydź dobrym, posłusznym synem. Ojcze, pozostań cesarzem, a ja chcę pozostać twoim pierwszym i najwierniejszym poddanym!”
***
Agatokles, syn garncarza, wyniesiony do godności króla Sycylii, nie wstydził się bynajmniej swojego ojca; owszem, aby nigdy nie spuszczać z pamięci, że jest synem poczciwego garncarza, kazał zawsze stawić na stole między złotemi i srebrnemi naczyniami, gliniane.
***
Stare prawo pokutne stanowi na grzechy przeciwne wstrzemięźliwości, co następuje: Kto zanadto wiele pożywa, że aż nudności czuje od przeładowania żołądka, powinien cały dzień pościć o chlebie i wodzie. Kto się upije tak, że mieć będzie wymioty, ma przez 15 dni czynić pokutę, a kto go przyprowadził do tego, siedm dni; ktoby zaś to uczynił przez psotę, ma pokutować dni 30.
***
Pustelnik Agaton, trzy lata nosił kamyk w ustach, aby tém łatwiej powściągać swój język i nauczyć się zachowywać milczenie.
***
Święty Tomasz z Akwinu, w młodości już swojéj, tak pilnie pracował nad powściąganiem języka i unikał wszelkiego niepożytecznego gadulstwa, że za jego milkliwość, spółtowarzysze nazywali go przez szyderstwo: „niemym wołem”