Przepraszamy, ale ten produkt jest teraz niedostępny. Skontaktuj się z nami i zapytaj, kiedy się pojawi.
O KOMUNII WYNAGRADZAJĄCEJ
Ks. Kazimierz Riedl
Reprint z 1911 r.
„Myśl wynagrodzenia P. Jezusowi krzywd i zniewag, jakich doznaje od grzeszników, jest niemniej święta jak naturalna; równie uświęcająca dla nas i dla całego świata, jak pełna pociechy dla Serca Jezusa i dla naszego własnego serca. Kiedy dziecko widzi swą matkę płaczącą, natychmiast miłością zniewolone przybiega, obejmuje ją, ściska i całuje, płacze z nią razem i wszelkiego rodzaju przysługami stara się jej okazać swój smutek i współczucie. (…) Pan Jezus cierpiał przez cały czas życia swego ziemskiego; aż do powtórnego przyjścia swego wprawdzie nie cierpi i nie płacze, gdyż czas ofiary szczęśliwie już minął, nie przestaje jednak być krzywdzonym, prześladowanym, bluźnionym, policzkowanym, krzyżowanym. Wszystkie te napaści, które się od dziewiętnastu wieków popełniały i dziś jeszcze przed oczyma naszemi wszędzie i w tak straszny sposób popełniają, były przyczyną łez i cierpień Zbawiciela.
Naszem zadaniem, jako wiernych Jego przyjaciół jest pocieszać Go, jak Go pocieszała niegdyś Najśw. Matka Jego, św. Józef, Aniołowie i św. Weronika, która z narażeniem własnego życia otarła Jego twarz najświętszą, krwią i plwocinami pokrytą. (…) Ale by Go pocieszyć, my możemy jeszcze więcej uczynić prócz adoracyi i łez współczucia; my możemy komunikować. Nasze serce jest Jego schronieniem wśród prześladowań grzeszników! Ono jest jakby łonem Maryi; ono jakoby Niebem, do którego Jezus się ucieka. (Z listu ks. biskupa Segur`a)
Te myśli biskupa Segur`a stanowić będą treść tego dziełka, którego celem jest pobudzić Wiernych do jak najczęstszej i najgorliwszej Komunii wynagradzającej. (…) Dziełko to podzielimy na cztery części; w pierwszej mówić będziemy o historyi i rozwoju „Komunii wynagradzającej”; w drugiej omówimy podstawy teologiczne tejże Komunii, czyli na jakich zasadach wiary spoczywa ten rodzaj czci Serca Jezusa; w trzeciej podamy ustawy Stowarzyszenia, łaski i odpusty udzielone temuż stowarzyszeniu przez Stolicę Apostolską; w czwartej wreszcie umieścimy niektóre ćwiczenia pobożne, zastosowane do tejże Komunii wynagradzającej.
Oby dziełko zapaliło serca wiernych do jak najczęstszej „Komunii wynagradzającej”, a tym sposobem przyczyniło się do pocieszenia Najsł. Zbawiciela, a naszej doskonałości i wysokiej chwały w Niebie. (Ks. Kazimierz Riedl T.J)