POGADANKI Z DZIEĆMI
I WSKAZÓWKI METODYCZNE
Podręcznik dla matek, nauczycielek i wychowawczyń
reprint z 1926 r.
W szeregu zajęć z dziećmi w okresie przedszkolnym, jak również i później, w pierwszym i drugim roku nauki, pogadanka stanowi punkt środkowy, oś, około której wszystko się obraca, więc też wpływ jej na rozwój umysłowy dziecka nadzwyczaj jest ważny.
Określmy bliżej, co przez nazwę „pogadanka" rozumieć należy.
Pogadanka, to coś przejściowego; to jeszcze nie lekcja-
nauka, a już nie luźna, dorywcza rozmowa.
Rozmowa zwykle bywa przygodna, zależna od okoliczności, od jakiegoś pytania, zadanego przez dziecko; w pogadance zaś jest plan naprzód przez nauczycielkę ułożony, szereg pytań logicznie związanych z sobą. Pytania te mają na celu pobudzenie interesu umysłowego dziecka, oraz uzupełnienie, pogłębienie i rozszerzenie pojęć, samodzielnie przez dziecko zdobytych.
Pogadanka zajmuje więc punkt pośredni, tworząc przejście od swobodnej gawędki do systematycznego wykładu i zarazem jest jakby kontrolą, sprawdzianem tej wiedzy, którą dziecko - samodzielnie zdobyło.
Dziecko, przeniesione wprost od zabawek na ławkę szkolną, najczęściej nie umie skupić swej uwagi, nie umie jeszcze patrzeć, słuchać, mówić.
Patrzeć-jest to obserwować dany przedmiot, ze względu
na jego części składowe, cechy, własności, użytek, stosunek do innych przedmiotów, zależność jednego od drugiego i t. p. Z czasem nie wystarczy dziecku samo dostrzeżenie zjawiska, zapragnie ono poznać wywołującą je przyczynę i wnioskować o skutku. O to właśnie nam chodzi.
Słuchać, t. j. skupić swą uwagę na słowach nauczycielki,
iść z biegiem jej myśli, z początku przez czas krótki, a potem coraz dłużej.
Mówić, t. j. odpowiadać logicznie na zadane pytania, wyrażać swe myśli zwięźle i jasno. Tego wszystkiego uczy pogadanka, ale tylko wtedy, jeżeli jest prowadzona przez inte1igentną nauczycielkę i jeżeli odpowiada pewnym, koniecznym, warunkom.
Wybór tematu, forma, odpowiednie pomoce naukowe, czas, długość pogadanek, wzajemny ich związek z sobą, wszystko, aż do przygotowania nauczycielki, aż do jej głosu nawet, winno być przedmiotem bacznej uwagi i starania.
Lekarstwo umiejętnie zastosowane - leczy, nierozważnie - zabija. Coś podobnego dzieje się z pogadanką.
Rozumna, miłująca swój zawód, znająca naturę dziecięcą nauczycielka za pomocą pogadanek rozwinie, zaciekawi, zachęci dziecko do nauki.
Będzie ona wiedziała, że celem i zadaniem pogadanki jest nie uczyć, ale rozwijać, nie wprowadzać do umysłu dziecka nowe wiadomości, ale te, które ono samodzielnie zdobyło, rozszerzać, pogłębiać i uzupełniać.
Nauczyciel, który sam ciągle mówi i nic nie pyta, nic z ucznia nie wyciąga, sam tłumaczy, opowiada, ile robi. Traktuje on ucznia jako istotę bierną, a chociaż siłą autorytetu może narzucić mu pewne przekonania, wzbogacić i rozwinąć jego pamięć, to jednak dla ogólnego umysłowego jego rozwoju zrobi bardzo mało, czyli chybi swemu zadaniu.
Cóż zatem nauczyciel powinien mówić uczniowi?
To tylko, to jedynie, czego uczeń sam w żaden sposób
zdobyć nie może, to tylko, co jest nieodzowne, by mógł
dalej sam badać i dochodzić.
Pobudzać do szukania, jest to za pośrednictwem pytań przeprowadzać umysł dziecka ze stanu biernego w stan czynny, zmusić do przyswajania sobie wiedzy wysiłkiem własnego umysłu, nie pozwolić, nie dopuścić, by się uczyło wysiłkiem umysłu nauczyciela.
Doprowadzić do poznania, jest to pozwolić mu, by zakosztowało słodkiego owocu zwycięstwa, jest to rozbudzić w niem wiarę we własne siły, miłość nauki i zachęcić do nowych zwycięstw w przyszłości.
*
Niniejsza książka zawiera przykłady licznych, bogato rozwiniętych, treściwych i zawierających liczne wskazówki metodyczne (dla prowadzących je rodziców i nauczycieli) pogadanek na podane niżej tematy:
-pogadanki o stosunkach między ludźmi, zajęciach etc.
-pogadanki o wymiarach i bryłach
-pogadanki o zmysłach
-pogadanki o zwierzętach
-pogadanki o roślinach
-pogadanki o minerałach.